O autorze
Agata Szczotka-Sarna, fanka prostych przyjemności, poszukiwaczka i propagatorka minimalizmu w miejskim życiu.
Pisz na sarniezycie@gmail.com
Zajrzyj na profil Sarniego Życia na Facebooku

Co zrozumiałam, organizując przyjęcie dla syna

fot. Agata Szczotka-Sarna www.sarniezycie.pl
Dla minimalisty urodziny i święta to ważna próba podejścia do relacji z innymi, kwestii prezentów, sposobu organizacji wydarzenia. Sprawa komplikuje się, gdy godzi o urodziny dziecka, które - nawet jeśli jest jeszcze małe - ma swoje zdanie i oczekiwania.

Organizacja przyjęcia dla mojego 5-latka okazała się kopalnią wiedzy o mnie samej. Trochę się obawiam, że oblałam ważny test pod hasłem „nauka minimalizmu od najmłodszych lat”, ale też wiem, że wyciągnęłam cenne wnioski. Zobaczcie, co zrozumiałam, organizując przyjęcie dla syna.



1. Ucząc minimalizmu (i nie tylko) pokazuj przykłady i możliwości bliskie dziecku, takie, które może łatwo odnieść do swojego - najlepiej niedawnego - doświadczenia. Jak wybrać pomiędzy dwoma różnymi warinatami - w naszej wersji: wyjazd w góry lub przyjęcie - gdy w górach było się raz, a na przyjęciu co najmniej kilka?

2. Wsłuchaj się uważnie w powody decyzji dziecka, bo może się okazać, że za jego wyborami stoją dokładnie te wartości, które chcesz mu przekazać, nawet jeśli na pierwszy rzut oka tego nie widzisz lub gdy wyraża je nieco inaczej, choćby skacząc pod sufit i krzycząc, że będą goście.

3. Mój minimalizm i wyobrażenie o świadomym, pełnym życiu różni się od minimalizmu oraz stylu życia każdej innej osoby, w tym mojego syna. Jestem częścią jego świata, ale nie całym światem - warto dać mu szansę, aby to wyrażał.

4. Przedmioty są częścią życia i tak samo wiele szkody może przynieść lekceważenie ich roli w życiu dziecka, jak nadawanie im zbyt wielkiego znaczenia.

5. Każda okazja jest dobra, aby stworzyć przestrzeń dla minimalistycznych (lub innych ważnych dla Was) wartości. Spod góry prezentów wyłaniają się spełnione marzenia, empatia i nowe możliwości na zainicjowanie rozmowy - wystarczy skorzystać i podkreślać to, co istotne.

6. Gdy myślisz, że chodzi o Twoje dziecko, pomyśl jeszcze raz - prawdopodobnie chodzi także o Ciebie i to w głębszym sensie niż przypuszczałeś. Sądzisz na przykład, że to tylko jego święto -urodziny, ale to w Tobie - dzięki kontaktom z innymi rodzicami - rodzą się nowe myśli, więzi, poczucie wspólnoty.

Rozszerzona wersja tego artykułu dostępna jest na www.sarniezycie.pl Po inne przemyślenia i inspiracje dotyczące minimalizmu oraz świadomego życia zapraszam także na profil Sarnie Życie na Facebooku.
Trwa ładowanie komentarzy...