O autorze
Agata Szczotka-Sarna, fanka prostych przyjemności, poszukiwaczka i propagatorka minimalizmu w miejskim życiu.
Pisz na sarniezycie@gmail.com
Zajrzyj na profil Sarniego Życia na Facebooku

Jak wprowadzić minimalizm do swojego życia? Sprawdź te 3 wyzwania!

fot. Agata Szczotka-Sarna
Wyzwanie to zachęta do podjęcia walki. Te rzucane w różnych miejscach internetu przez minimalistów, wyglądają jak listy zadań albo gry, są jednak czymś więcej. W atmosferze lekkości i zabawy minimalistyczne wyzwania przemycają propozycję prawdziwej walki: o spokojniejsze życie i prostotę. Dziś przybliżam trzy wyzwania. Minimalizm - start!

Chociaż moja przygoda z minimalizmem trwa już jakiś czas i znacznie łatwiej określić mi cele w tej dziedzinie, wciąż sięgam po różne wyzwania. Dziś chcę Ci powiedzieć, dlaczego warto korzystać z propozycji stworzonych przez innych i przybliżyć trzy z nich. Minimalizm - start!

Po co Ci wyzwania stworzone przez innych?

Jeśli jesteś na samym początku drogi, gotowe listy zadań i propozycje działania pomogą Ci zorientować się, od czego możesz zacząć. Bo od czegoś zacząć trzeba - jedni wybiorą sortowanie ubrań, drudzy zasiądą przed komputerem, by pozbyć się zbędnych plików (tutaj możesz przeczytać moje propozycje na ograniczenie cyfrowego chaosu), jeszcze inni wymiotą przeterminowane kosmetyki. A jeśli na minimalistycznej ścieżce jesteś od dłuższego czasu, możesz wykorzystać listę-wyzwanie, by sprawdzić jak sobie radzisz w poszczególnych punktach albo wpaść na trop, którym do tej pory nie podążałeś.

Główną zaletą list i pomysłów innych jest to, że… są pomysłami innych. Dzięki temu łatwiej wyjdziesz poza schematy i zmienisz nawyki - uświadomisz sobie, że istnieją inne możliwości radzenia sobie w rozmaitych sytuacjach. Ponieważ wyzwania są naprawdę różnorodne, pomogą Ci otworzyć różne furtki. Niektóre zadania będą wymagać sporo czasu, inne zaledwie chwili, kolejne będą tylko punktami, które mają pomóc w uświadomieniu sobie czegoś.


Gra, wyzwanie, lista, które opisuję poniżej, stanowią zamkniętą całość, więc ukończenie ich daje poczucie przejścia pewnego etapu. Podsumowanie tego, jak sobie z danym wyzwaniem poradziłeś - wierz mi, każdy radzi sobie inaczej i to też jest piękno wyzwań! - pozwoli Ci się cieszyć sukcesami, a to ważne, bo dążenie do minimalizmu i prostoty nie jest zadaniem na chwilę, ale pracą nad sobą rozłożoną na wiele miesięcy albo i lat. Poczucie, że idziesz do przodu doda Ci skrzydeł.

Minimalizm - 3 propozycje na start

Gra od The Minimalists
Gdy pierwszy raz na nią trafiłam bardzo chciałam zagrać, ale byłam akurat po dużych porządkach i wydawało mi się, że nie znajdę tylu rzeczy do usunięcia. Bo gra, którą proponują Joshua Fields Millburn i Ryan Nicodemus pomaga pozbyć się blisko 500 przedmiotów!

Zasady są proste: zabawa trwa miesiąc. Pierwszego dnia pozbywasz się jednej rzeczy, drugiego dwóch, itd. aż do końca miesiąca. Ważne, żeby rzeczy opuściły Twój dom - możesz je oddać, sprzedać, wyrzucić. Twórcy gry proponują zaproszenie do zabawy przyjaciela lub członka rodziny - każde z Was gra indywidualnie, ale dzięki temu, że gracie w tym samym czasie, możecie się wspierać i mobilizować. Zaletą gry jest to, że pomaga się rozkręcić - im dalej w miesiąc, tym większej wprawy nabywasz i łatwiej dostrzegasz niepotrzebne rzeczy.

Z perspektywy czasu widzę, że warto zagrać nawet wtedy, gdy wydaje Ci się, że usunąłeś już bardzo dużo. Przerwa pomiędzy sesjami “porządków” ułatwi zweryfikowanie użyteczności pozostałych w domu przedmiotów - po kilku miesiącach może się po prostu okazać, że to, czego nie pozbyłeś się poprzednio i tak nie jest Ci potrzebne.

Miesiąc z zadaniami od Anuschki
Na swoim blogu Into Mind Anuschka przybliża proste życie i proponuje rozpisany na 30-dni arkusz zadań. To moja ulubiona lista, bo:

1. Pokazuje różne oblicza minimalizmu: pozbywanie się niepotrzebnych przedmiotów (27 - uporządkuj szufladę “na wszystko”), zmniejszenie cyfrowego chaosu (10 - wytrzymaj do lunchu bez maila i portali społecznościowych), ograniczenie konsumpcji (16 – nie kupuj nic przez 24 godziny).
2. Prowokuje do myślenia o stylu życia i pomaga zdefiniować osobiste podejście do minimalizmu oraz podpowiada jak osiągnąć równowagę (12 - określ swoje cele, 26 - zidentyfikuj źródła stresu, 21 - pisz dziennik przez 20 minut).
3. Zachęca do próbowania nowych rzeczy (2 - medytacja, 6 oraz 22 - tworzenie porannego i wieczornego rytuału).
4. Jest pięknie przygotowana, a post dodatkowo zawiera wyjaśnienia autorki i linki do narzędzi ułatwiających realizację poszczególnych zadań.

30 propozycji na 30 dni - kolejność zależy od Ciebie.

Propozycje na 21 dni od Simplicite
Podobną do Anuschki propozycję przygotowała Katarzyna Kędzierska z bloga Simplicite. Pod hasłem “Wyzwanie Minimalistki! W 21 dni do prostszego życia” proponuje szablon i listę kilkudziesięciu zadań pozostawiając ich wybór uczestnikom, bo jak sama twierdzi: “To wyzwanie jest dla Ciebie, ma Ci pomóc, a nie być kulą u nogi. (...) Nie zamierzam narzucać zadań, a jedynie służyć inspiracją. To Wy zdecydujecie czy i które z zadań trafią finalnie na Waszą listę.”

I to uważam za kluczowe w tym akurat wyzwaniu, że nakłania do poczynienia pierwszych kroków od początku jasno stawiając sprawę: to twoja decyzja, czy chcesz uprościć swoje życie i chociaż znajdziesz w internecie wiele podpowiedzi, wyłącznie od Ciebie zależy od czego i jak zaczniesz.

Mam nadzieję, że ten post pomoże Ci wejść na ścieżkę z napisem minimalizm - podziel się wrażeniami w komentarzu, na Facebooku Sarniego Życia albo w mailu: sarniezycie@gmail.com
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...